Jak właściwie zabezpieczyć prace na wysokości?

Ocena: 5
1824

Od kilkunastu lat można zaobserwować wyraźny wzrost zainteresowania aspektami bezpieczeństwa prac wykonywanych na budowach. Przyglądając się temu obszarowi, można zauważyć, że stereotyp „behapowca” oraz zwyczajowe bagatelizowanie sprawy BHP powoli zanika. Obecnie, już podjeżdżając pod budowę, dostrzegamy jasny przekaz – informację o konieczności używania sprzętu ochronnego i asekuracyjnego.

 

Fot. Strumin, Linia Życia

Bez sprzętu ochronnego nie ma możliwości wejścia na budowę. Regulują to nie tylko przepisy: również świadomość wszystkich osób biorących udział w procesach oraz pracach budowlanych uległa zmianie i wyklucza lekceważenie zasad bezpieczeństwa.

Wzrost świadomości występowania szeregu zagrożeń podczas wykonywania prac budowlanych, w tym prac na wysokości, jest główną przyczyną wzrostu ogólnego bezpieczeństwa w tej dziedzinie.

 

Jak dopasować sprzęt asekuracyjny na budowę?

 

Działaniom w zakresie BHP, podejmowanym zarówno przez producentów, jak i przez firmy budowlane, towarzyszy coraz większe zainteresowanie podwykonawców i samych pracowników. Organizowane szkolenia, prezentacje oraz współpraca pomiędzy firmami budowlanymi a producentami urządzeń zabezpieczających przyczyniają się do poszerzenia asortymentu środków bezpieczeństwa, zwiększenia ich dostępności i jednocześnie znacznie lepszego dopasowania tychże do rzeczywistych potrzeb użytkownika. 

Sprzęt asekuracyjny, zabezpieczający jest odpowiedzią na zapotrzebowanie; nie powstaje w oderwaniu od realnych warunków występujących na budowach, lecz projektuje się go i udoskonala na skutek ścisłej wymiany doświadczeń pomiędzy producentem a użytkownikiem.

Projektowanie i dopasowanie urządzeń zabezpieczających wymaga ciągłego korygowania i poszukiwania kompromisu pomiędzy wymaganiami stawianymi przez prawo, rzeczywistymi warunkami budowlanymi i przyzwyczajeniami pracowników do stereotypowych zachowań w czasie wykonywanych prac.

Korzystanie z oferowanych urządzeń asekuracyjnych zawsze wiąże się z zapoznaniem się z instrukcją obsługi. To wymóg formalny, ale rzeczywistą potrzebą, obecnie eksponowaną i podkreślaną, jest zrozumienie charakteru zjawisk występujących podczas wypadków, ich aspektu fizycznego, który należy wyjaśnić w sposób zrozumiały wszystkim użytkownikom. Nie trzeba dodawać, że prosty język instrukcji i precyzyjne zapisanie zasad korzystania z urządzeń także mają wpływ na funkcjonalność produktów z tej branży. 

 

Najpopularniejsze urządzenia zabezpieczające

 

Jednym z popularnych urządzeń zabezpieczających przed upadkiem z wysokości jest szubienica z punktem kotwiczącym, do którego za pośrednictwem urządzenia samohamownego i szelek bezpieczeństwa przypięty jest użytkownik.

 

Fot. Strumin, Szubienica

Aby asekuracja tego typu była skuteczna, konieczne jest zrozumienie istoty działania wszystkich elementów – urządzenia samohamownego oraz urządzenia kotwiczącego (szubienicy), która utrzymuje pracownika w przypadku zaistnienia upadku.

Nieznajomość czy brak zrozumienia mechanizmów występujących podczas pracy z urządzeniem kotwiczącym może prowadzić do sytuacji, w której pracownik, będąc podpięty do linki bezpieczeństwa, ma przekonanie o własnym bezpieczeństwie, tymczasem jego rzeczywiste położenie dalekie jest od stanu asekurowanego i zabezpieczanego.

Groźnym i nieprzewidywalnym zjawiskiem występującym w asekuracji szubienicowej jest efekt wahadła, który powstaje w przypadku zbyt dużego oddalenia się od punktu zakotwienia. W momencie potencjalnego upadku użytkownik spada na niższe poziomy, wykonując jednocześnie ruch wahadłowy. Upadek tego rodzaju stwarza bezpośrednie zagrożenie życia. Unikanie takich sytuacji jest podstawowym obowiązkiem i zarazem wyzwaniem dla pracowników zarządzających obszarem BHP. 

Drugim urządzeniem kotwiczącym jest tzw. Linia Życia – elastyczna lina kotwicząca, do której podpięty jest pracownik. Dzięki mobilnemu charakterowi punktu kotwiczącego można swobodnie przemieszczać się wzdłuż krawędzi nawet na bardzo długich odcinkach bez ryzyka znalezienia się w miejscu pozornie asekurowanym. Mobilność punktu kotwiczącego i ciągła asekuracja w każdym punkcie rozpiętości Linii Życia to niewątpliwa zaleta tego rozwiązania. Należy pamiętać jednak o zachowaniu rozwagi i zdawaniu sobie sprawy z występujących zagrożeń, takich jak upadek przez krawędź, w czasie którego może wystąpić zetknięcie się linki bezpieczeństwa z krawędzią obszaru roboczego i zerwanie zabezpieczenia. Upadki tego rodzaju wymagają stosowania specjalnych lin bezpieczeństwa przystosowanych do tego typu zdarzeń. System asekuracyjny podlega w tym wypadku szerszej analizie pod kątem ryzyka wystąpienia upadków, konieczne jest więc podejmowanie działań, aby to ryzyko zminimalizować – odbywa się to na etapie projektowania zabezpieczenia w konkretnym obszarze roboczym.

Odpowiednie zaprojektowanie rozmieszczenia urządzeń asekuracyjnych na budowie i określenie bezpiecznych obszarów roboczych to podstawowe zadanie fachowców zajmujących się bezpieczeństwem. W połączeniu z edukacją i podnoszeniem świadomości pracowników w zakresie występujących zjawisk można tworzyć pewne i bezpieczne miejsce pracy.

 

Teoria a praktyka urządzeń asekuracyjnych

 

Szczególnej i wnikliwej analizie podczas prac związanych z projektowaniem i produkowaniem urządzeń asekuracyjnych podlegają zjawiska fizyczne, które występują podczas wyhamowywania upadającego ciała. 

W trakcie zatrzymywania upadającej osoby występują znaczne przeciążenia sięgające od kilku do kilkunastu „g”. W przypadku nieodpowiedniego dobrania systemu asekuracyjnego zagrożeniem staje się nie tylko sam upadek, ale i moment zatrzymania. Podczas przeciążeń wyższego rzędu pojawiają się obrażenia wewnętrzne będące zagrożeniem dla życia i zdrowia. 

Poruszające się ciało w momencie zatrzymania podlega kilku zakresom drogi hamowania. Narządy wewnętrzne przemieszczają się w takich okolicznościach niezależnie od układu kostnego i wchodzą z nim w interakcję. Na skutek uderzenia np. w żebra, uszkodzeniu ulegają płuca. Na tej samej zasadzie dochodzi do uszkodzeń innych narządów wewnętrznych, których uraz może prowadzić do śmierci w chwili zdarzenia lub po kilku dniach, mimo wychwycenia upadającego człowieka. 

Szereg prac badawczych i analiz teoretycznych oparty jest na wykorzystaniu zjawisk takich jak odkształcenia plastyczne czy na kontrolowanym niszczeniu elementów absorbujących energię. Pozwala to maksymalnie łagodzić charakterystykę przebiegu przyspieszenia w funkcji czasu. Im bardziej uda się obniżyć wartości występujących przyspieszeń hamujących, tym mniejsze obrażenia wystąpią podczas wypadku. Należy pamiętać, że siły pojawiające się w momencie wystąpienia przyspieszeń wprost od nich zależą, zatem człowiek ważący 90 kg w trakcie hamowania z przyspieszeniem g=10 waży w tym momencie 900 kg. Efekty związane z wystąpieniem takich sił są przedmiotem wielu badań i analiz na różnych etapach tworzenia urządzeń asekuracyjnych w budownictwie.

 

Źródło: Strumin

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -

Polecane firmy

Polecamy

Polecamy

- Reklama -


Które z niżej wymienionych minikoparek są Ci najlepiej znane?















GŁOSUJ

Jakie znasz koparki kołowe z napędem elektrycznym?





GŁOSUJ